Jak pielęgnować cerę naczynkową?

Skarżysz się na nadwrażliwą skórę? Twoje cera reaguje rumieniem na skoki temperatur lub silne emocje? Jeżeli dodatkowo na skórze w okolicach nosa, na policzkach i na brodzie dostrzegasz drobne, rozszerzone naczynka – prawdopodobnie jesteś posiadaczką cery naczynkowej. To skóra problematyczna, która wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Sprawdź, jak sobie z nią radzić.

Skóra naczynkowa jest cienka, naczynka krwionośne znajdują się w niej bardzo płytko, są również mało elastyczne – szybko się rozszerzają się, jednak trudniej im powrócić do pierwotnego stanu.  Pojawiającemu się i znikającemu rumieniowi może towarzyszyć uczucie ściągnięcia, pieczenia oraz świąd, a sam rumień z czasem utrwala się i prowadzi do pojawie się teleangiektazji, tzw. pajączków. Taka cera łatwiej się czerwieni, ale również szybciej traci wodę, jest podatniejsza na podrażnienia i stany zapalne. To jednak nie koniec kłopotów – słabe ścianki naczyń krwionośnych stają się łatwo przepuszczalne dla przenikających do skóry czynników zapalnych, co finalnie może doprowadzić do rozwoju trądziku różowatego.

O ile sama profilaktyka nie wystarczy, aby pozbyć się już istniejących pajączków, to odpowiednia pielęgnacja i unikanie czynników aktywujących rumień, może złagodzić problemy i zmniejszyć widoczność pękniętych naczynek.

Czego się wystrzegać przy cerze naczynkowej?

  • opalania się, w szczególności nadmiernej ekspozycji na promieniowanie UVA, wpływa ono niszcząco na włókna kolagenowe,
  • mycia twarzy w gorącej wodzie (jednak cerze naczynkowej nie sprzyja również woda lodowata)
  • wahań temperatur – mróz, wysoka temperatura, w tym sauna, czy gorąca kąpiel mogą sprzyjać powstaniu rumienia,
  • silnie drażniących składników kosmetycznych, takich jak alkohol, mentol, czy SLS lub SLES (częste składniki kosmetyków myjących),
  • peelingów mechanicznych – wszelkie tarcia są niewskazane, ścierniwo z peelingów może działać podrażniająco na cerę naczynkową
  • bardzo intensywnego wysiłku fizycznego
  • alkoholu, kofeiny, pikantnych przypraw.

Jednym z wrogów cery naczynkowej jest również stres. Trudno go wyeliminować całkowicie z naszego życia, dlatego poza unikaniem czynników aktywujących rumień ważna jest również odpowiednia pielęgnacja skóry naczynkowej.

Cera naczynkowa wymaga bardzo delikatnych środków oczyszczających. Unikaj kosmetyków zawierających wysuszające skórę siarczany, zrezygnuj również z olejków, zbyt obciążających delikatną skórę. Wybierz żele, emulsje nie zawierające SLS czy SLES, przeznaczone do skóry naczynkowej. Warto również ograniczyć środki do pielęgnacji do niezbędnego minimum – codzienne aplikowanie  kilkunastu preparatów nie jest konieczne, aby odpowiednio zadbać o pielęgnację skóry nadreaktywnej, a prawdopodobieństwo podrażnienia na pewno będzie mniejsze.

Rosacure Gel – ten delikatny, hydroaktywny roztwór żelowy przeznaczony jest do oczyszczania cery naczynkowej i z trądzikiem różowatym. Dzięki unikatowemu połączeniu 3 składników aktywnych: kwasu poliglutaminowego, MSM i butylocykloheksanolu żel wzmacnia naturalne mechanizmy ochronne skóry, ogranicza zaczerwienienie i działa przeciwzapalnie, a także łagodzi i koi nadwrażliwą skórę. Ponadto, zawartości kwasu hialuronowego, protein soi oraz emolientów zapewnia odpowiedni poziom jej nawilżenia. Produkt nie zawiera parabenów, SLS-ów, SLES-ów.

Rosacure Gel, 200ml – 40 zł, www.dermakrem.pl

Cerze naczynkowej nie służą również PEG-i czy parabeny – wybierając kosmetyki nawilżające, postaw na preparaty o lekkiej formule i dodatkowo zawierające w swoim składzie składniki aktywne wzmacniające ściany krwionośne, np. witaminę C, K czy E.

„Pielęgnacja cery naczynkowej powinna się skupiać na 3 głównych aspektach – zwiększeniu elastyczności naczyń krwionośnych, wzmocnieniu bariery ochronnej skóry i ochronie przeciwsłonecznej, w szczególności przed promieniowaniem UVA. Jeśli jesteś posiadaczką cery naczynkowej stosuj kremy zapewniające wysoką fotoprotekcję przez cały rok, a nie tylko latem. Pamiętaj również, że oznaczenie SPF 50+ nie jest równoznaczne z silną ochroną przed promieniowaniem UVA, czy podczerwienią (IG), która wzmacnia działanie promieniowania UVA/UVB – warto sprawdzić na etykiecie produktu, czy jest informacja o poziomie ochrony przed tymi rodzajami promieniowania.” – mówi dr Annę Stępień, lekarz dermatolog.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej na temat przetwarzania danych osobowych na tej stronie internetowej. Dalsze korzystanie ze strony oznacza akceptację naszej polityki prywatności Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close